Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Kiedy się jest bezdomnym kotem można oberwać za nic. Za to że jesteś, za to że przechodzisz. Nie zrobiłem nic złego a dostałem tak mocno, że nie mogłem zamknąć pyszczka. Bardzo bolało.


Kotek przypełzł ostatkiem sił do ośrodka Monaru w Zaczerlanach. Sponiewierany, brudny, z nienaturalnie wyglądającym pyszczkiem.
W lecznicy okazało się, że ma podniebienie do zszycia i wybitą pękniętą żuchwę.
Kotek bardzo potrzebuje Waszego wsparcia.
Jeśli ktoś może pomóc to można:
😿 Skorzystać ze zbiórki
😿 Wpłacić i na konto:
😿 Przekazać 1% podatku KRS 0000345319
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Jagoda Kowalewska
Jeszcze będzie pięknie, trzymaj się kotku❤
Anonimowy Darczyńca
Dobrze że trafił do Was i pomożecie koteczkowi.
Eliza
Zdrówka kotuniu i kochającego domku:))