Ich nie kocha nikt. Porzucone, zapomniane, bezradne wobec zła, które je spotkało. Zmarznięte, głodne, wyczerpane tułaczką. Najczęściej chore. Trafiają do nas. Do Mruczarni.

Tu czekają na adopcję. Czasem trwa to latami. Są to koty oswojone i łaknące naszej uwagi, ale także koty półdzikie, których stan nie pozwala na wypuszczenie.

W Mruczarni jesteśmy świadkami wielu szczęśliwych zakończeń. Łzy same płyną, gdy schorowany kociak znajduje dom. Gdy sponiewierane i wzgardzone przez Boga i ludzi zwierzątko trafia do kochającej rodziny… Gdy ciężkie rany w końcu się goją, a kot zalękniony i wycofany daje się pogłaskać i mruczy przez parę sekund…

W Mruczarni jest kwarantanna, w której przebywają koty w najcięższym lub niepewnym stanie. Pacjenci spędzają tu dwa tygodnie, skąd, jeśli są zdrowe, trafiają do jednego z pokoi. Tam mogą już biegać do woli, turlać się z innymi futrzakami lub zaszyć w koszyku na parapecie, pod fotelem, czy za kanapą i oddawać rozmyślaniom.

Lokatorzy w pokojach podzieleni są „charakterologicznie”. Spokojne, powolne i starsze kotełki – przebywają w sanatorium, natomiast młode i skore do figli — w którymś z pozostałych pomieszczeń.

Trafiają się nam też kotki, które za żadne skarby nie chcą się dogadać z resztą stada i musimy je izolować w oddzielnych boksach lub pokoikach.

Cóż jeszcze mamy? Kuchnię, pralki, lodówkę, małą aptekę w korytarzu, prowizoryczną łazienkę… Wszystko to, co jest niezbędne, by zachować czystość, przechowywać karmę, żwirek, kocyki, posłanka…

Wszystko co mamy — mamy dzięki naszym wspaniałym Fundatorom. Wszystko co mamy otrzymaliśmy od Was, od naszych Przyjaciół i Sympatyków Fundacji.

Pomieszczenia Mruczarni są wynajmowane. Co miesiąc płacimy czynsz – 930 zł.

Wiemy, że prosimy Was o wiele, lecz tylko dzięki Wam Mruczarnia może istnieć. Tylko dzięki Wam nasi podopieczni mają dach nad głową, ciepły kąt i pełną miseczkę.

Komentarze

  • Luśka :) - awatar

    Luśka :)

    27.04.19
    27.04.19

    Z wdzięczności za wszystko co robicie dla futrzaków.

  • Arletta - awatar

    Arletta

    17.04.19
    17.04.19

    Moje kicie maja spokojny dach, na Wasz też trzeba groszem rzucic :)

Wpłaty - 33

Monika Lebkuchen - awatar
50
Monika Lebkuchen
Natalia Lauk - awatar
10
Natalia Lauk
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Sylwia Czub - awatar
30
Sylwia Czub
Luśka :) - awatar
100
Luśka :)
Gosia Zagawa - awatar
20
Gosia Zagawa
Krystian Nwk - awatar
20
Krystian Nwk
Ania Chmielińska - awatar
20
Ania Chmielińska
Olga - awatar
20
Olga
Ania - awatar
20
Ania

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij