Zbiórka Ratujemy Konie - do 17 marca - miniaturka zdjęcia

Ratujemy Konie - do 17 marca

Echo Skaryszewskich żywotów.. potrzebujemy Waszej pomocy!

 Uwaga! Dotarliśmy na miejsce. Od wczoraj to już kolejny punkt, gdzie miały być konie, które były w Skaryszewie. To tutaj odbywają się spędy koni na rzeź, najbliższy będzie w kolejną środę. Wczoraj dwa miejsca były nietrafione, nie było żadnych koni, albo te, które były miały już dobrego nabywcę (jak klacz ze źrebakiem). Dziś wyjechaliśmy 80 km za Warszawę, handlarz który trzyma tu spore stado koni poinformował nas, że był z wieloma z nich na Skaryszewie, część odjechała na rzeź, cześć wróciła z nim i pojedzie na kolejny targ, część wczoraj wydał na ubój. Poczuliśmy się jak bóg, nie chcieliśmy patrzeć, a jednak ktoś musi.. mieliśmy tylko 12 tys zł i przyczepę na dwa konie. A koni po ostatnim powrocie ze Skaryszewa pozostało siedem. Handlarz dodał, że jest mu zupełnie obojętne, czy konie kupi osoba prywatna, fundacja czy Rawicz, tym samym mogliśmy jasno postawić sprawę i poprosić o czas na dozbieranie funduszy. Początkowo zamierzaliśmy pytać, które konie były na Skaryszewie, ale kiedy tam weszliśmy, pytanie zostało pozbawione sensu. Stado przerażonych, bezradnych, poddanych zupełnie losowi i zrezygnowanych koni, zamkniętych jak sardynki, po kilka w betonowych boksach. Straciło znaczenie, które dokładnie były na Skaryszewie, bo choć handlarza poznajemy i widzieliśmy go tam, nie jesteśmy w stanie dojść, który koń jest który, a im dłużej przeciągamy rozmowę, tym rozmówca staje się mniej chętny. Dlatego teraz Wasza jest decyzja - ratujemy konie z tego miejsca, choć być może kupimy też takiego, który wcale na Skaryszewie w tym roku nie był. Nie jesteśmy w stanie Wam zatem niczego takiego obiecać, ale taki wybór i selekcja byłaby bezwzględna. Na pewno na Skaryszewie był starszy wałach, i jego bierzemy. Udało się też wynegocjować źrebną klacz izabelowatą za 8500 zł, ale na nią szybko udało się znalazła się prywatna osoba i cudowny dom pod Warszawą, i nasza szczęściara zaraz do niego wyruszy zamiast na ubój. Pozostałe nie mają tyle szczęścia, nie ma niestety niektórych koni, których poszukujecie, ani płaczącej, ani karego źrebaka w sklejkach, ani źrebnej klaczy z wyciętym numerem. Jest starsza niewidoma klacz po urazie oka, dwie jej koleżanki z wyciętymi numerami i koniki polskie - matka z córką. Więcej koni przeznaczonych na rzeź nie ma w tej stajni. Cena za całą stawkę koni, które stoją tu tylko na ubój, część była na Skaryszewie, część pojedzie na kolejny targ razem z innymi - 23 000 zł.


 Pamiętajmy, że ratujemy wszystkie konie - te, które dotarły na Skaryszew, nie są ani lepsze, ani gorsze. A wszystkie one chcą żyć.

 Słuchajcie, mamy 12 000 zł ze sobą, zabieramy dziś wałacha i niewidomą klacz i prosimy Was - pomóżcie uratować pozostałe! Zaraz je zadatkujemy, podpiszemy umowę - i mamy czas do przyszłego piątku na odbiór. Liczy się każdy grosz..

Aktualizacja 14.03.2017

Kochani!

W środę/czwartek płacimy za rumaki, i w piątek mamy umówiony transport dzięki zaprzyjaźnionej firmie transportowej, której serdecznie dziękujemy (a dokładnie Panu Łukaszowi)! 

Gorąco dziękujemy Wam za wpłaty, mamy całość i jeszcze jakieś grosiki schodzą, w środę jest spęd - jeśli dozbiera nam się dzięki Wam na jeszcze jednego lub dwa konie, również je weźmiemy. 

Pan Łukasz zagwarantował auto na 8 koni, a z akcji "6 koni" mamy zadatkowane cztery konie (dwa z szóstki zabraliśmy od razu ze sobą, mieliśmy przyczepę na 2 konie i tyle gotówki przy sobie), więc cztery miejsca wolne. Wszystkie wpłaty, jakie teraz wejdą, przeznaczamy na wykup kolejnych koni, ale na tę chwilę nie jesteśmy w stanie napisać Wam jakich, bo spęd dopiero jutro i decyzję będziemy podejmować na szybko na miejscu. Mamy nadzieję, że się uda ocalić tyle żyć, ile jesteśmy w stanie zmieścić w transporcie zwrotnym. 

To będzie finisz naszej akcji Skaryszewskiej, nie jesteśmy w stanie przyjąć więcej koni, tym bardziej, że mamy osobno kolejkę koni oczekujących na akcje ratunkowe i przyjęcie do nas. To bardzo trudne decyzje, któremu koniowi pomóc i gdybyśmy tylko dysponowali weterynarzem na własność, lodówką i szafką pełną medykamentów oraz 200 hektarami łąk, lub chociażby bylibyśmy właścicielami magicznego ołówka z bajki, którą wszyscy znamy, wzięliśmy w środę wszystkie konie jakie tam przyjadą. Bo przyjadą tylko po śmierć. Dziękujemy Wam, że jak zwykle można na Was liczyć.


---------------------------------------------------------------------------------------------------

Aktualizacja 09.03.2017


Wstępy 2017. Skaryszew.
 37 koni. Tyle żyć udało nam się ocalić. Większość koni już do nas zjechała, 6 zadatkowanych (są spisane umowy) bezpiecznie czeka na odbiór, dowieziemy je jutro lub pojutrze. Oczywiście mamy na nie środki finansowe. Zabrakło nam czasu na kolejne obrócenie na trasie Skaryszew - Szczedrzykowice. I co tu nie mówić, zbrakło nam siły na kolejny kurs. W tych 37 koniach są również te zwierzaki, które trafiły do fundacji Nasza Szkapa, a były w całości sfinansowane z zebranych przez nas środków.


Tym z Was, którzy z nami nie byli i nie znają warunków handlowych podliczymy - dzięki Wam w Skaryszewie 5 i 6 marca 2017 kupiliśmy koni za 207 000! Znaczna większość zakupionych przez nas koni, to konie dorosłe, o dużej masie i wadze - stąd też średnia cena jest dość wysoka. Łączna prowizja portalu pomagam.pl na którym prowadziliśmy zbiórkę, to 7,5% (opłata 5% plus 2,5% operator płatności).
 Dodatkowo, nasza zaprzyjaźniona rodzina adoptująca naszą Hańczę, wykupiła 2 potężne konie - my obiecaliśmy wziąć je na utrzymanie. Zabraliśmy je ze sobą z targu, są już u nas w stajni.
 Z przekazanych przez Was środków, sfinansowaliśmy również transport, a pozostałą kwotę przeznaczymy na diagnostykę, kowala, leczenie i utrzymanie zakupionych w Skaryszewie koni, przystosowanie na naszym folwarku kolejnych wybiegów. Wśród uratowanej stawki są dwie źrebne klacze, niewidomy siwy trzyletni wałach, roczny ogier po złamaniu nogi, siwy wałach z urazem stawu kolanowego, 3 inne potężne ogiery, wysłużony ślązak, kara klacz ze zmianami na stawach skokowych, klacz z RAO, i wiele innych, które miały tylko jedno przeznaczenie - rzeźnia.

Teraz przed nami zatem finansowanie kastracji (a dwóch wesołków z tej stawki, usiłuje nam rozebrać stajnie), szeroko pojęte badania, nowy wybieg, i oby udało się wymazać wspomnienia. Serdecznie dziękujemy Wam, że byliście tam z nami. Handlarze chętnie sprzedawali konie fundacjom, choć momentami rzucali ceny z "kosmosu", ale można było negocjować bez problemu. Trochę żal, że drugiego dnia na targu było nas tak mało, bo poza Centaurusem i Przystanią Ocalenie nie ostała się żadna fundacja - a wtedy przyjechały po swój los konie szlachetne, czyli te lżejsze. Było ich niewiele, ale były.

Kochani, 37 koni, tyle ocaliliście. W ich imieniu, serdecznie dziękujemy. Dla jednych będzie to dużo, dla innych za mało, ale staraliśmy się najlepiej jak potrafimy. I dla Was, i dla nich.

Kilka zdjęć z dzisiejszych rozładunków, jutro zamieścimy dużo więcej.

Zachęcamy inne fundacje do poinformowania o dokładnej kwocie jaką wydały konkretnie na zakup koni, które przywiozły. Wiele osób dzwoni do nas i pyta, tymczasem nie chcemy odpowiadać za innych.

A teraz ruszyliśmy do bazy przeładunkowej, pod Radom. Mnóstwo z Was ma wiele pytań, szukacie wielu koni, których nikt nie zdążył wykupić, zniknęły z pola widzenia. Jest szansa, że udało się je odszukać! Koło godziny 21/22 dzisiaj będziemy wiedzieli, nasze samochody są już w trasie do Radomia! Trzymajcie kciuki!

---------------------------------------------------------------------------------------------

Aktualizacja 6.03.2017

Kochani, oto PIERWSZE DWA ocalone skaryszewskie konie tej nocy. Czekają teraz na transport do domu, na nasz zwierzęcy folwark. Targ powoli się zapełnia. Każdy mijany koń błaga o życie. Prosimy, wpłacajcie ! Liczy się każdy grosz.

 

Transporty z kolejnymi końmi docierają do naszego ośrodka w Szczedrzykowicach.

Jedziemy do Szczedrzykowic. 

Skaryszew. Jesteśmy tu.

TARG TRWA DO JUTRA (wtorek). CAŁY CZAS JESTEŚMY NA MIEJSCU. KUPUJEMY.

------------------------------------------------------------------------------------------------------

Kolorowe jarmarki, blaszane zegarki, pierzaste koguciki, baloniki na druciku, motyle drewniane, koniki bujane.

Wstępy 2017. Przedsionek piekła...

Skaryszew to najstarszy targ koni w Europie. Odbywa się zawsze w pierwszy, czyli wstępny poniedziałek po środzie popielcowej - stąd nazwa "Wstępy". W tym roku przypada to na 6/7 marca. Na targ corocznie przyjeżdża kilkanaście tysięcy osób z Polski i zagranicy. Drobni hodowcy, handlarze i rzeźnicy. Sprzedający przywożą ze sobą około półtora tysiąca koni. To tutaj gro z nich rozpoczyna swoją ostatnią podróż do ubojni. Skaryszew słynie z tego, że pod osłoną nocy, przed jarmarkiem, z niedzieli na poniedziałek, odbywa się największy dramat - konie szybko i często brutalnie przechodzą z rąk do rąk, a ich jedyną wartością jest ich waga. Sprowadzone do żywego mięsa, ładowane i transportowane w warunkach urągających człowieczeństwu, szykowane są do podróży do Włoch, Francji i Belgi. Na tym samym placu, gdy tylko wstanie blade słońce, rozpoczyna się ogromny festyn, "święto konia". Rodziny z dziećmi spacerują, kupują pociechom drewniane koniki na biegunach, rozbrzmiewają janczary i muzyka folkowa, wszędzie unosić się zapach grilla i piwa - i już nikt nie pamięta o tych koniach, z których nieliczne doczekały brzasku dnia, a pozostałe odjechały na przeładowanych ciężarówkach chwilę wcześniej.  

Chcemy w tym roku oszczędzić cierpienia jak największej liczbie zwierząt. Pomóż je ocalić. Wesprzyj. 7 zł - tyle wart jest jeden kilogram konia. Liczą się wpłaty każdych kilku złotych, liczy się każdy gest i głos. Pomnożone przez ilość osób - mogą zdziałać cuda i uratować wiele żyć. Niech cała Polska, kraj długiej ułańskiej tradycji, pochyli się nad losem koni ze Skaryszewa. 

Pomóż!  Konie, które zjadą za kilkadziesiąt godzin do Skaryszewa, mogą żyć. Ale ich los jest w Waszych rękach. Dlatego dziś,  prosimy Was kolejny raz o pomoc. Pomóżcie je wykupić, ocalić, uratować.  Pokażmy, że w Polsce jest miejsce na wysłużone konie i że są wartości większe niż pieniądze.  

Targ trwa do 7 marca włącznie. Nawet wpłaty poniedziałkowe ratują życie !

7 zł - tyle kosztuje kilo ich życia. Pomóż.

Za każdą wpłatę w imieniu koni ze Skaryszewa, z całego serca dziękujemy.

Fundacja Centaurus działa od ponad 10 lat na rzecz polskich koni i innych zwierząt. W Szczedrzykowicach, pod Legnicą, stworzyliśmy największy azyl dla koni na starym kontynencie - opiekujemy się prawie 400 kopytnymi na blisko tysiąc uratowanych przez Centaurusa koni. Wszystko, co robimy, finansujemy wyłącznie z Darowizn od darczyńców prywatnych i firm.

To dzięki Wam mają schronienie. To dzięki Wam żyją. I w ich imieniu, z całego serca Wam dziękujemy!

W ramach podziękowań będziemy szykować film z wynikiem akcji, gdzie nagramy ocalone konie i pokażemy, na co przeznaczyliśmy zebrane środki. Wystarczy, że zostawisz nam adres mailowy z tytułem "Film" na adres: kontakt@centaurus.org.pl, abyś otrzymał takie specjalne nagranie. 



Aktualności

  • Fundacja Centaurus - awatar

    Fundacja Centaurus

    08.09.17
    08.09.17

    Kochani. Mamy 6 dni na uratowanie Hery. Bardzo prosimy o pomoc. Wejdź na https://www.pokochaj.org/hera-chce-zyc-pomoz-mamy-7-dni/ i poznaj jej historię. Prosimy pomóż.

    Zdjęcie aktualności 7 664

Komentarze

  • Małgorzata Dziubek - awatar

    Małgorzata Dziubek

    24.10.17
    24.10.17

    Witam, jestem pełna uznania dla tego co robicie, cieszę się, że mogę dołączyć się do tej akcji. Dziękuję...

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.09.17
    09.09.17

    Powodzenia i sił do dalszej walki!

  • Kasia Ser - awatar

    Kasia Ser

    08.09.17
    08.09.17

    Powodzenia Hera

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    08.09.17
    08.09.17

    Tak wiele rozumieją ...takie kochane ...zasługują na dobry kres ... !

  • Hanna Barker - awatar

    Hanna Barker

    16.07.17
    16.07.17

    Jeżeli to prawda co robicie dla tych biednych bezbronnych koni to Bóg Wam wynagrodzi za cały efort! Życzę udania akcji i dziękuję!

Wpłaty - 5 710

Małgorzata Dziubek - awatar
50
Małgorzata Dziubek
Patrycja Szymczak - awatar
10
Patrycja Szymczak
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Ewelina Wałuszko - awatar
5
Ewelina Wałuszko
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
25
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij