Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Aktualizacja z dnia 20.07.25
Dziś chcę mi się krzyczeć! 💔😭Jestem wściekła i bezsilna… Straciliśmy 2 z 3 kociaków. Bury chłopiec umarł sam, nie mógł oddychać, a trikolorka musiała odejść z moją pomocą, bo nie dało się już nic zrobić. Została najsilniejsza buro-kolorowa dziewczynka — walczymy dalej. Zostało mi jeszcze uregulować jeszcze koszt 350zł.


Kilka dni temu dostałam zgłoszenie o maluchach porzuconych w bestialski sposób — ktoś zostawił je w kartonie, pośrodku pola, bez żadnych szans na przeżycie… Tylko dzięki temu, że ktoś usłyszał ich ciche miauczenie, udało się je uratować. Były skrajnie odwodnione, zagłodzone, z oczkami całkowicie zaklejonymi ropą – nie widziały świata. 😿 Kociaki mają ok. 6 tygodni, jeden z nich może być odrobinę starszy – prawdopodobnie z innego miotu. Niestety choroba (koci katar) bardzo je osłabiła. Nie jedzą jeszcze samodzielnie, wymagają karmienia butelką i całodobowej, troskliwej opieki.









Potrzebne wsparcie finansowe na:
Już w najbliższy piątek 12.07 maluchy trafią do doświadczonego domu tymczasowego, gdzie otrzymają profesjonalną opiekę i szansę na powrót do zdrowia. To dla nich ogromna nadzieja, ale teraz potrzebujemy wsparcia, by zapewnić im leczenie, karmę i wszystko, czego potrzebują, by stanąć na łapki. Mała kwota dla Ciebie, wielka szansa dla nich! 🥹 Dziękuję z całego serca za każdą formę wsparcia. ❤️Jesteście ich cichymi aniołami.
Wkrótce wstawię fakturę za dotychczas poniesione koszty leczenia i hospitalizację - chcę, żeby wszystko było transparentne i jasne.



Faktura:
Aktualizacja z dnia 17.07.25
Bury chłopczyk (największy z miotu) niestety musiał zostać dziś w lecznicy – jego drogi oddechowe są bardzo mocno zawalone 😔 Jest podpięty pod inkubator i cały czas na silnych lekach – to już druga zmiana antybiotyku, bo poprzednie nie dawały efektu. Weterynarze walczą o każdy oddech.
Buro-kolorowa dziewczynka – tutaj na szczęście dobra wiadomość! Malutka czuje się coraz lepiej, oczy wyglądają dobrze– można powiedzieć, że już prawie zdrowa 🥹
Trikolorka – wciąż toczymy walkę o oczka. Codzienne zakraplanie, leczenie i mnóstwo troski. Robimy wszystko, żeby nie straciła wzroku i mogła patrzeć na świat bez bólu. 
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Asia
🩷