Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Maluszki rodzą się i po kilku tygodniach umierają, dosłownie zjedzone przez pchły i glisty. Umierają na infekcje bakteryjne i wirusowe, bo ich wygłodzone ciałka nie mają sił, by z nimi walczyć. Umierają, bo ich matki giną pod kołami aut lub giną od postrzału z wiatrówki.

Los bezdomnych kociąt jest piekłem, którego nawet nie potrafimy sobie wyobrazić.

Gdy uda im się dożyć dorosłości, rzadko czegoś od nas chcą. Rzadko proszą o pomoc, rzadko szukają kontaktu z człowiekiem. Żyją na uboczu, by gdy tylko osiągną dojrzałość - bezradne wobec instynktu - powołać na świat kolejne mioty maluszków. Jednak my możemy im pomóc. Możemy zatrzymać ten zaklęty krąg cierpienia i śmieci niewinnych istotek. Możemy temu zapobiec zapewniając kastrację.

Nasza fundacja nie otrzymuje żadnych pieniędzy od miasta. Trudno się dziwić - wszak Łódź realizuje miejski program walki z bezdomnością, dzięki któremu w wybranych placówkach można wykastrować bezdomne koty na koszt miasta. Problem w tym, że trafiają do nas zgłoszenia z podmiejskich okolic, w których takiego programu zwyczajnie brakuje. Karmiciele często przeznaczają na swoje stada ostatnią złotówkę i nie mają funduszy, by zapewnić zwierzętom zabiegi...

Nie stać nas na zabiegi kotów ze wszystkich zgłoszeń, jakie otrzymujemy.
Od początku tego roku wykastrowaliśmy na nasz koszt 14 kotów (12 kocic i 2 kocury). Dotychczasowe zabiegi kosztowały nas ponad 4 500 zł!

Chociaż jesteśmy pod kreską - mamy świadomość, że za chwilkę prośby z tych o kastrację, zamienią się w takie o przyjęcie maluchów z niewidzącymi oczami, ranami, pasożytami. Maluchów, które straciły matkę lub maluchów, które znaleziono w torbie na śmietniku…

Dlatego ogromnie prosimy: wesprzyjcie naszą zbiórkę na kastracje.
Abyśmy mogli nadal pomagać i przeprowadzać zabiegi u tych kotów, które nie mogą liczyć na pomoc miasta lub gminy.

Wierzymy, że wspólnie możemy przerwać zaklęty krąg cierpienia i śmierci, ponieważ kastracja jest jedynym skutecznym sposobem walki z kocią bezdomnością.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Teresa i Zdzisław B.
Wpłacajmy w ważnej sprawie. Kastracje i sterylizacje to dobry kierunek.