Fundacja Przytul Kota
Mamy dla Was ważną aktualizację dotyczącą zbiórki Terki, choć okoliczności, w jakich ją przekazujemy, nie należą do radosnych…
W dniu wczorajszym, w związku z nagłą i bardzo ciężką chorobą naszego podopiecznego Funta, uruchomiliśmy zbiórkę na pokrycie kosztów jego leczenia. Niestety kilkanaście godzin później, stan kocurka dramatycznie się pogorszył i mimo natychmiastowej pomocy oraz podjętej walki o jego życie, dalsze leczenie nie było już możliwe. Funcik odszedł za Tęczowy Most.
Podjęliśmy więc decyzję, że środki zgromadzone na jego zbiórce przeznaczymy na domknięcie zbiórki Terki.
Przed Terką wciąż kolejne etapy diagnostyki, w tym bardzo ważne badanie – tomografia komputerowa, które pozwoli nam lepiej zrozumieć, z jakimi problemami zdrowotnymi się mierzy i jak najlepiej jej pomóc.
Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli Terkę, a także tym, którzy zareagowali na nasz apel o pomoc dla Funta. Dzięki Waszym wpłatom możemy kontynuować diagnostykę i leczenie naszej dzielnej koteczki.
Terka, choć jest kotem bardzo schorowanym, wciąż ma ogromny apetyt na życie. Wierzymy, że krok po kroku uda nam się wyprowadzić ją na prostą.
Zachęcamy Was także do śledzenia naszych mediów społecznościowych, zwłaszcza naszego Facebooka, gdzie będziemy na bieżąco informować o dalszych losach Terki i postępach w jej leczeniu.








Do stanu, w jakim dziś jest, Terka nie doszła w kilka dni. Nawet nie w kilka tygodni. To dramat, który rozwijał się miesiącami. A to znaczy, że ludzie ją widzieli. Codziennie. Przechodzili obok. Odwracali wzrok. Udawali, że nie istnieje.



