Fundacja Przytul Kota
Kochani! Mamy dla Was najlepszą wiadomość pod słońcem! Majarek pojechał do swojego domku.
Dzięki Waszej pomocy pojechał tam z pełną diagnozą i w najlepszym możliwym stanie. A musimy przyznać, że stan ten poprawił się o 100%. Ze smutnego, wystraszonego wypłoszka, trzęsącego nieustannie główką, zamienił się w przyjacielskiego, chętnego do każdej zabawy kociaka.
Podleczone uszy przestały tak mocno dokuczać. Usunięty guz przestał zatykać przewód słuchowy, co w dużej mierze poprawiło komfort życia Majarka.
Z serduszka dziękujemy Wam za pomoc dla niego!











Paulina Szewczyk
Trzymaj się Majarku! Panie doktor na pewno zrobią wszystko żeby Ci pomóc :-*